Pamięć

Kontrowersyjny trening est

Własne zdanie

Copywriter

Motywacja

Prawdziwe pieniądze

Nie marnuj czasu

Władca słowa

Ciekawe ebooki i kursy

Akademia Wiedzy

Sukces, Motywacja, Samodoskonalenie, Rozwój osobisty

Psychologia sukcesu i motywacji - Serwis poświęcony sposobom zmieniania swojego życia na lepsze...
Jesteś tutaj: Strona główna · Zdrowe Ciało i Duch · Kryształy japońskie - algi morskie (recenzja)

Reklama:
Zostań egoistąPozytywny Egoista
Przestań zwracać zbytnią uwagę na to, co myślą i mówią inni, znajdź wreszcie to, co chcesz robić tylko dla siebie i poczuj się z tym wspaniale. Zostań pozytywnym egoistą...
SukcesAkademia Sukcesu
Kompletny program zmiany osobistej - 47 lekcji, 170 ćwiczeń. Zaplanuj i osiągnij osobisty sukces w 365 dni. Wstąp do Akademii Sukcesu!

Kryształy japońskie - algi morskie (recenzja)

Jakiś czas temu trafiłam na niesamowitą rzecz, nie zawahałam z zakupem zważywszy na wiele pozytywnych opinii moich znajomych, które kiedyś w życiu miały już z tym do czynienia.

Mowa tu o kryształach japońskich, może bardziej rozpoznawanych jako algi morskie. Nie jest to kosmetyk, preparat łatwiej zaklasyfikować jako środek wspomagający działanie kosmetyków.

Algi morskie to wodne rośliny jednokomórkowe, filtrujące wodę w której się znajdują iIrydologia i tajemnice ludzkich oczów wzbogacające ją w cenne mikroelementy. Tym samym woda ta nabiera dobroczynnego wpływu na nasz organizm, leczy i zapobiega. Ale dość demagogii, przejdźmy do faktów.

Trochę sceptycznie na początku podchodziłam do kuracji. Kuracja polega na codziennym odlewaniu wody, w której żyją sobie nasze algi i zastępowaniu jej świeżą. Otrzymany płyn wykorzystuje się, w zależności od potrzeby, do picia, kąpieli, nacierania ciała i innych rytuałów.

Tak więc piłam wodę z alg, jednak nie byłam na nic chora i nie spodziewałam się żadnych efektów. Kiedy przyszła zima i chłody, nawet nie zauważyłam, że skończyła się tak szybko jak przyszła, a ja przetrwałam ją bez cienia przeziębienia (a niestety jestem bardzo podatna na wszelkie sytuacje grypowe). Cały czas piłam algi i przypuszczam, że to dzięki nim się tak uodporniłam.

Jednak już na wiosnę przyszło najgorsze, i nie życzę tego nikomu. Otóż przeziębiłam sobie pęcherz. Jest to chyba najgorsza dolegliwość jaka może spotkać kobietę. Po stokroć wole łamać sobie ręce i nogi, niż raz nabawić się tego. Nie był to pierwszy raz, także doskonale wiedziałam co robić: standardowe leki plus duże ilości płynów. Postanowiłam znów wypróbować algi. Zamiast standardowej kuracji lekami trwającej 2 tygodnie, wystarczył mi niespełna tydzień wspomagany algami, żeby całkiem pozbyć się objawów.

Z takich bardziej prozaicznych przypadków, w których używam alg to na przykład podrażnienia skóry po depilacji. Wystarczy zrobić sobie okład, lub wlać wodę do kąpieli, a wszystko pięknie i szybko się goi. Podobnie z drobnymi rysami na twarzy, czy wypryskami. Wszystko znika jak zaczarowane przy okazji pięknie wygładzając skórę. Niektóre moje koleżanki dodają samych kryształków bezpośrednio do kremów, twierdząc że to poprawia ich działanie, ja jednak jak do tej pory tego nie próbowałam.

Zakup kryształków jest bardzo opłacalny z innego powodu. Algi jak każdy żywy organizm – rozmnażają się i w przeciągu 2 tygodni mogą podwoić swoją objętość. Mamy zatem nieograniczony dostęp do nich, bez obawy, że kiedyś się zużyją. Możemy przy okazji obdarowywać znajomych.

------------------------------
autor Agata Gałaj
www.algi.hdwao.aplus.pl
www.uriko.hdwao.aplus.pl


04.05.2006. 23:01


Komentarze

Lejdi pisze 14.12.2011. 10:51

Osobiście jestem bardzo zadowolona z działania alg.
W swoim zasobie kosmetyków nic nie pomaga na moją twarz tak jak żel do twarzy z Alg, z The Body Shop na dzień i drugi na noc. Naprawdę, w parę dni ma się piękną i zdrową twarz. Mam również peeling do twarzy na wągry, zastosowałam na noc, przed snem, na drugi dzień nie miałam na twarzy najmniejszej kropeczki (sprawdzałam dokładnie! :D) Aktualnie sprawdzam masło do ciała z Alg, oczywiście The Body Shop gdyż staram się pozbyć krost na rękach, które wyglądają jak trądzik, i pozostałości po wyciskaniu i drapaniu ich czyli siwe plamy ;/ Może macie na to jakiś sposób? :P

Kasia pisze 08.12.2011. 18:13

Witam, ja algami zaleczyłam sobie paskudną egzemę na dłoniach.
Miałam wiecznie szorstką skórę, opuszki popękane do krwi, nic robić nie mogłam, tak bolało. Kiedyś właśnie piłam wodę z alg (było to 12 lat temu) wszystko ładnie się wygoiło, dopiero teraz egzema odnowiła się, od tygodnia piję z powrotem algi i już widzę poprawę.
Tam widziałam że ktoś chciał nabyć algi, można je kupić na allegro. Nic im nie będzie te dwa dni w podróży, ja tak swoje kupiłam. Pozdrawiam:)

Zofia pisze 22.09.2011. 16:22

Mam pytanie czy algi obniżają ciśnienie tętnicze??

Elcia pisze 28.08.2011. 11:42

Super dobre nawet dzieci piją. Nie ma jak naturalne leczenie powodzenia

Elcia pisze 28.08.2011. 11:39

Super dobre nawet dzieci piją. Nie ma jak naturalne leczenie powodzenia

BEATA pisze 29.08.2010. 22:08

z tad 2 tygodnie, ze nie kazdy leczy sie w tym samym tempie. U mnie kuracja trwa tyle samo a po 1 dniu to ja moge z troszke mniejszym bolem isc do lazienki. Ale ja nie o tym, chcialabym dodac jeszcze jedna zalete tych alg, skutecznie pomagaja chorym na luszczyce, poczynajac od mycia glowy w tej wodzie konczac na okladach z alg na miejsca zmienione chorobowo. Niestety moje algi tata potraktowal niechcacy metalowa lyzka i padly. I tu pojawia sie moje pytanie czy ktos wie gdzie moge je kupic!??? oczyywiscie zadne preparaty i zamienniki nie wchodza w rachube, interesuja mnie tylko zywe

Mariusz pisze 09.08.2010. 21:50

ARTYKUŁ nieco tendencyjny, pojawiła się w nim bzdurna informacja o długosci terapii przy infekcji pęcherza moczowego. Pozytywne rezultaty przy tej chorobie leczonej tradycyjnie farmakologicznie następują już po dobie ( najczęściej), a kuracja trwa 5 dni... Nie wiem, skąd te 2 tygodnie!

inka pisze 10.06.2009. 10:16

ciekawy artykuł o algach http://zdrowie.netbird.pl/?app=452

Leho pisze 21.03.2009. 11:32

"Algi morskie to wodne rośliny jednokomórkowe, filtrujące wodę w której się znajdują" - "Algi" to może i tak. Jest to po prostu inna nazwa glonów:
http://www.ekoenergia.pl/index.php?id_art=120&cms=88&plik=Usuwaja_zanieczyszczenia.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Glony

"Kryształy japońskie", są to kolonie bakterii i drożdży:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Japońskie_kryształy

--
Leho

Dodaj komentarz

* = wymagane pole

:

:

:


Reklama:
Słomiana motywacjaSłomiana Motywacja
Czy znasz skądś nawyk odkładania na później i niekończenia zadań? Najważniejsze cele w życiu potrzebują stałej motywacji, silnej jak taran.
Jak ją zbudować?
Decyzje finansowe bogatychJakie decyzje finansowe podejmują bogaci i dlaczego biedni robią błędy, działając inaczej
Edukacja finansowa, pomnażanie pieniędzy i stawanie się zamożniejszym.
Zobacz więcej...
Twoja wyszukiwarka


Ciekawe strony:
Moja Małopolska - ciekawe miejsca
Fotografia okolicznościowa

 

Copyright © 2010 AkademiaWiedzy.com. Wszystkie prawa zastrzeżone. Powered by sNews. Zaloguj się
Portal Sukcesu - psychologia, motywacja, sukces, samodoskonalenie i rozwój osobisty. Subskrybuj kanał RSS.