Psychologia sukcesu i motywacji - Serwis poświęcony sposobom zmieniania swojego życia na lepsze...
Jesteś tutaj: Strona główna ·
Sukces i Powodzenie · Nie ufaj bezgranicznie specjalistom od sukcesu
Reklama:
Pozytywny EgoistaPrzestań zwracać zbytnią uwagę na to, co myślą i mówią inni, znajdź wreszcie to, co chcesz robić tylko dla siebie i poczuj się z tym wspaniale. Zostań pozytywnym egoistą... |
Akademia SukcesuKompletny program zmiany osobistej - 47 lekcji, 170 ćwiczeń. Zaplanuj i osiągnij osobisty sukces w 365 dni. Wstąp do Akademii Sukcesu! |
Na stronach Akademii Wiedzy znajdują się artykuły, kursy, fragmenty książek, ebooków napisanych przez różne osoby. Wiele z nich jest specjalistami w swojej dziedzinie, choć mogą to być również mniej lub bardziej doświadczeni amatorzy.
W tym artykule chciałbym Cię prosić, żebyś zachował/ła zdrowy rozsądek korzystając z jakichkolwiek materiałów, porad, książek, zarówno tych jakie znajdziesz na Akademii Wiedzy, jak i poza nią.
Podchodź do wszystkiego z lekkim dystansem. Oceniaj i wyciągaj to, co będzie najlepsze dla Ciebie. Nie musisz wierzyć ani korzystać ze wszystkiego co przeczytasz.
Kiedyś otrzymałem taki email od czytelnika? Akademii Wiedzy:
------------------------
"Panie Konradzie!
Znalazłem Pana stronę przypadkowo. Zapisałem się na newsletter. Od razu powiem, że śmierdzi on New Age na kilometr. Ja jestem chrześcijaninem i nie wierzę w bajki o samodoskonaleniu. To diabelski wymysł.
W zamian tego proponuję Panu sięgnięcie do Biblii, gdzie Pan Bóg zawarł wszystko co potrzebne do zbawienia Pana od kary za grzechy. Tylko zmartwychwstały Chrystus może Pana uratować od grzechu. Nie będzie Pan wtedy potrzebował super-poradników samodoskonalenia, które próbują zwalczyć to czego nie da się zwalczyć. Chodzi o ludzi grzech- słabości.
Tylko Jezus zrobił to. To On zaniósł na krzyż nasze grzechy. Może i Pana zbawić tak jak i mnie 3 lata temu. Wystarczy, że Pan uwierzy w to co On zrobił i odwórci się od swoich grzechów. Zapraszam na stronę internetową mojego kościoła: www.kosciolbozy.org"
------------------------
Nie wiem czy to był szczery email, czy tylko prowokacja. Zakładam że był szczery, dlatego postanowiłem go tutaj zamieścić.
Rozumiem, że może niektóre rzeczy na mojej stronie mogą być z pogranicza tego co nazywa się New Age. Staram się jednak dość szeroko objąć tematykę samodoskonalenia, główny nacisk kładąc na psychologiczny aspekt, nie szarlatański. Nie jestem też wyznawcą New Age, cokolwiek by to miało znaczyć.
Wiele osób twierdzi, że ma receptę na szczęście i sukces w życiu. W Akademii Wiedzy chodzi o poszukiwanie składników takiej recepty. Dla Ciebie te składniki mogą być inne niż dla mnie czy kogokolwiek innego. I to jest w porządku. Dla czytelnika, który wysłał mi cytowany email, wiara prawdopodobnie okazała się przeważającym składnikiem szczęścia, aczkolwiek sam przecież też musiał przejść proces samodoskonalenia!
Nie ufaj więc bezgranicznie specjalistom od sukcesu, ale też ich nie skreślaj. Specjaliści nie zawsze są takimi specjalistami, na jakich wyglądają i to nie tylko jeśli chodzi o sukces. Czasami też amatorzy mogą być prawdziwymi profesjonalistami. W każdym przypadku wybieraj to co dla Ciebie najlepsze i ciesz się swoim życiem.

Redaktor serwisu AkademiaWiedzy.com
13.03.2009. 11:52
A mnie to wygląda na próbę uszczęśliwiania innych swoimi racjami. Tylko, że dla mnie czynienie słów "niech się dzieje wola Boża" za swoją życiową filozofię, jest jakimś wielkim nieporozumieniem. To jakaś fatalna nadinterpretacja. Czym jest życie, którego celem jest jedynie "zbawienie"? Biernym czekaniem na śmierć? Jeśli już mamy sięgać do Biblii, zawsze wydawało mi się, że z założenia w religii chrześcijańskiej wszystko polega właśnie na dążeniu do doskonałości, mówiąc ściślej: na naśladowaniu Chrystusa; z resztą czy nie o tym mówi np. przypowieść o talentach?
Skoro samodoskonalenie jest bajką, idąc tym tokiem myślenia, już samo chodzenie do szkoły (która przecież jest jakimś zalążkiem samorozwoju) można uznać za czystą abstrakcję. A jeśli z założenia jest się zamkniętym na samodoskonalenie, po co w ogóle zawracać sobie głowę newsletterem?
PS: Jeśli "słabości nie da się zwalczyć", po co chodzić regularnie do spowiedzi i obiecywać poprawę? :>
Hiehie, ja takie emaile dostaję średnio raz na 1,5 miesiąca.
To jest straszzznie grzessszzczne szczepne sssetne bycie codziennie coraz lepszym człowiekiem.
Dlatego nie waż się za żadne skarby dawać z siebie coraz więcej, a już na pewno nie powinieneś podnosić swoich życiowych standardów we wszystkich możliwych obszarach.
Jak najbardziej stroń od kierowania swoim własnym życiem, ustalania WŁASNYCH celów i ciągłego ich realizowania - TO JEST ZŁE i SZATAŃSKIE.
NIE RÓB TEGO, ANI MNÓSTWA INNYCH UŻYTECZNYCH RZECZY, BO nie PÓJDZIESZ DO PIEKŁA.
:)
Wiara może byc silną podporą człowieka, ale bez samodoskonalenia nie rozwinelibyśmy się w takich ludzi, jakimi jestesmy. Nie byłoby w ogóle cywilizacji. Ta osoba chyba nie wiedziała sama co pisze.
Słomiana MotywacjaCzy znasz skądś nawyk odkładania na później i niekończenia zadań? Najważniejsze cele w życiu potrzebują stałej motywacji, silnej jak taran. Jak ją zbudować? |
Jakie decyzje finansowe podejmują bogaci i dlaczego biedni robią błędy, działając inaczejEdukacja finansowa, pomnażanie pieniędzy i stawanie się zamożniejszym. Zobacz więcej... |
Copyright © 2010 AkademiaWiedzy.com. Wszystkie prawa zastrzeżone. Powered by sNews. Zaloguj się
Portal Sukcesu - psychologia, motywacja, sukces, samodoskonalenie i rozwój osobisty. Subskrybuj kanał RSS.
Dodaj komentarz
* = wymagane pole