Być czy nie być młotkiem? - Praca i szukanie pracy - Akademia Wiedzy - motywacja, sukces, rozwój osobisty, samodoskonalenie, psychologia

Pamięć

Kontrowersyjny trening est

Własne zdanie

Copywriter

Motywacja

Prawdziwe pieniÄ…dze

Nie marnuj czasu

Władca słowa

Ciekawe ebooki i kursy

Akademia Wiedzy

Sukces, Motywacja, Samodoskonalenie, Rozwój osobisty

Psychologia sukcesu i motywacji - Serwis poświęcony sposobom zmieniania swojego życia na lepsze...
Jesteś tutaj: Strona główna · Praca i szukanie pracy · Być czy nie być mÅ‚otkiem?

Reklama:
Pewność siebieUwolnij pewność siebie
Jak osiągnąć dowolne cele? Jak odzyskać naturalną pewność siebie oraz kontrolę nad swoim życiem i wszystkim, co Ci się przydarza?
Odzyskaj pewność siebie...
Sztuka koncentracjiZabójcza koncentracja
Umiejętność koncentracji uwagi na zadaniach cechuje osoby odnoszące sukcesy. A czy Ty wiesz jak skoncentrować się na swoich celach aby je osiągnąć?
Skoncentruj siÄ™!

Być czy nie być młotkiem?

Co jest ważne w pracy Dopóki Cię chwalą pamiętaj, że nie na swojej lecz na cudzej jesteś drodze. Napisał coś takiego Fryderyk Nietzsche. Przeczytałem to dawno dawno temu i do dziś kołacze mi się po głowie. Głucho obija kiedy zmęczony po całym dniu pracy wieczorami przychodzę do domu. Zadaje sobie wtedy pytanie dlaczego? Czy nie dałoby się lepiej? Pracować mniej? Zarabiać więcej? Przecież zawsze się da! Więc co powinienem robić inaczej?

W stosunku pracy leży głęboko ukryty konflikt między pracobiorcą i pracodawcą.

Pracodawcy zależy, aby jego pracownik wykonywał jak najwięcej pracy w jak najmniejszej kwocie. Ten niemal przebrzmiały banał wciąż widać bardzo wyraźnie. Nie ważne czy sprzątasz mieszkania, jesteś kierowcą, czy dyrektorem - presja zawsze wygląda tak samo - pracuj ciężej, pracuj lepiej, pracuj wydajniej. Dla pracodawcy nadrzędną wartością jest ilość wykonanej przez Ciebie pracy!

A co jest wartością dla Ciebie?

Absolutnie kluczowe pytanie, które o ile znajdziesz w sobie odwagę na szczerą odpowiedź potrafi zupełnie zmienić codzienną rutynę.

Spotkałem się w życiu z trzema rodzajami na nie odpowiedzi:

- pierwszy zakłada, że nadrzędną wartością jest czas
- drugi - pieniÄ…dz.
- trzeci - pasja.

Najlepszy pracodawca doskonale zdaje sobie z tego sprawę, dlatego próbuje przekonać Cię, że praca powinna być też twoją pasją.

Praktycznie każdy pracodawca kusi Cię również pieniędzmi. Dlatego za nadliczbowe godziny, noce i poranki spędzone nadprogramowo nad kolejnym "projektem" możesz liczyć na przychylne słowo, a w najlepszym wypadku premię (malutki udział w wypracowanym zysku).

Kiedy ani pieniÄ…dze, ani pasja nie stajÄ… siÄ™ dla Ciebie odpowiedzÄ…, przyjmujesz strategiÄ™ obronnÄ… - bronisz swojego czasu.

Tyle tytułem wprowadzenia w pokrętne ścieżki mojego umysłu. Dla mnie odpowiedzią jest przede wszystkim pieniądz, a zaraz za nim pasja tworzenia. Fenomenalnym odkryciem okazało się dla mnie zrozumienie tego, że najprostszą drogą by zarabiać więcej nie jest wcale pracować ciężej. Wprost przeciwnie. Pracując więcej, specjalizujemy się w danej czynności, robimy ją lepiej, szybciej, efektywniej, stajemy się coraz lepszymi, bardziej wyspecjalizowanymi maszynami. Nie ma tu znaczenia czy pracujesz łopatą czy piórem - dopóki nie uświadomisz sobie, że jesteś czyimś narzędziem zawsze będziesz w życiu zapieprzał. Będziesz tylko młotkiem w czyichś rękach. Pracodawca ma interes w tym, abyś zawsze był jego młotkiem.


Nie zapominaj o tym, że jeśli w życiu Twoim celem są pieniądze - to najszybszą do nich drogą jest rozwój! Nie praca!

Zastanów się zatem gdzie chcesz się rozwijać, a następnie ukierunkuj swoje życie w tą stronę. A co dalej, to już temat na zupełnie inną dyskusję.

PS.

Smutne jest to, że ludzie tak często godzą się na bycie "wyciskanym" z najcenniejszych chwil swojego życia. Spędzają młodość, poranki, wieczory, zapominają o swoich przyjaciołach i pasjach, a wszystko w imię nadziei, że kiedyś dochrapią się na tyle wysoko, aby przyjąć strategię defensywną i zacząć szanować swój czas. Żyć jedynie ostatnie 20 lat swojego życia, kiedy życia w życiu jest najmniej? Zaprawdę smutna to wizja.

Więcej na www.nietzsche-blog.pl

-----------------------------------
Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl - źródła darmowych artykułów do przedruku.
O autorze: Filozof, sceptyk, pragmatyk, ateista ale przede wszystkim uczeń.
foto: sxc.hu


30.09.2010. 18:56

Komentarze

Uczeń pisze 23.02.2012. 20:14

Tak się jakoś dziwnie złożyło, że jestem autorem tego artykułu. W ciągu ostatnich 5 lat zwiększyłem swój przychód 20sto krotnie.

Pozdrawiam wszystkich i szczególnie tych którzy myślą, że to co jest w nim napisane to brednie.
Uczeń

Grzegorz pisze 13.02.2011. 15:37

Oczywiście możesz zadać sobie pytanie co jest najważniejszą wartością dla Ciebie i jak najbardziej na nie odpowiedzieć. Ale to może niczego nie zmienić. Musisz zadać sobie inne ważne pytanie: co zrobić, żeby w tym kierunku coś zmienić? Żeby dbać o swoje wartości. Myślę, że odpowiedzią na pytania Cię nurtujące jest zasada PARETO, stosowana w psychologii sprzedaży, którą wykorzystujemy we wszystkich aspektach swojego życia. Zasada ta nazywana również 80/20 mówi, że 20% wykonywanych przez Ciebie czynności daje 80% efektów. Np. 20% pracowników przynosi 80% zysków dla firmy, 20% produktów przynosi 80% zysków, 20% kierowców powoduje 80% wypadków, 20% słownictwa wystarczy, by móc czytać 80% tekstów w danym języku, 20% naszego życia daje na 80% szczęścia. Ta zasada jest ważna dla nas ponieważ stosuje się do naszego życia bez względu na to czy chcemy tego czy nie. Klucz w tym, żeby wybrać te działania, które przyniosą Nam największe efekty. Niedawno miałem szkolenie na temat psychologicznych aspektów sprzedaży i na przekór zobaczyłem jak ciasna jest dla mnie moja firma. Postanowiłem to zmienić i jestem na etapie optymalizacji swoich czynności. Pozdrawiam.

Stanisław pisze 31.12.2010. 01:19

Uważam, że praca sama w sobie jest wartością.
Uważam też że warto pracować dużo i dużo, ale czytaj dalej.
Jeśli komuś by zależało na stałym wzroście zarobków to dobrym w tym przykładzie miernikiem oceny wzrostu jest dynamika wzrost wynagrodzenia rok do roku.
Przykładowo jeśli ktoś zarabia 1500 zł / mc co daje rocznie 18000 zł i potrafi w następnym roku zarobić 20% więcej niż w poprzednim tj. 21600 i w następnym to samo, 20% więcej co daje 25920 i tak dalej to po 10 latach takiego wzrostu 20% rok do roku będzie zarabiał 110 tyś rocznie! Ktoś może powiedzieć - świetnie - będę pracował rocznie o 20% więcej niż w roku poprzednim, będę brał nadgodziny. Ale jeśli w pieszym bazowym roku ktoś zarabiał te 1500 zł /mc za etat to w drugim będzie musiał wziąć każdego miesiąca około 30 nadgodzin na miesiąc aby uzyskać wzrost 20% do roku poprzedniego. Ktoś może pomyśleć spoko, ale aby uzyskać wzrost 20% r/r w 10 roku pracował by już na 6 etatach równocześnie!
Dlatego w którymś momencie musi nadejść przełom albo krach. Awans albo pogodzenie się z losem albo zaprzeczenie polegające na zaharowywaniu się.

Dodaj komentarz

* = wymagane pole

:

:

:


Reklama:
Słomiana motywacjaSłomiana Motywacja
Czy znasz skądś nawyk odkładania na później i niekończenia zadań? Najważniejsze cele w życiu potrzebują stałej motywacji, silnej jak taran.
Jak ją zbudować?
Decyzje finansowe bogatychJakie decyzje finansowe podejmują bogaci i dlaczego biedni robią błędy, działając inaczej
Edukacja finansowa, pomnażanie pieniędzy i stawanie się zamożniejszym.
Zobacz więcej...
Twoja wyszukiwarka


Ciekawe strony:
Moja Małopolska - ciekawe miejsca
Fotografia okolicznościowa

 

Copyright © 2010 AkademiaWiedzy.com. Wszystkie prawa zastrzeżone. Powered by sNews. Zaloguj siÄ™
Portal Sukcesu - psychologia, motywacja, sukces, samodoskonalenie i rozwój osobisty. Subskrybuj kanał RSS.