Zacytuję
mojego wykładowcę: "Człowiek pracuje żeby żyć, a nie odwrotnie. Narasta
jednak armia ludzi, którym się to dokumentnie
poprzewracało". Masz podobne wrażenie, że niektórym ludziom
się pokiełbasiło?
Balans w życiu
jest szalenie ważny do tego by normalnie funkcjonować i nie dać się
sprowadzić do parteru.
Balans to nie tylko dobry podział czasu na pracę i dom, ale też na
równowagę we wszystkich aspektach Twojego życia: dbałości o
wygląd i ciało; swój rozwój szarych
komórek i pozyskiwanie nowych umiejętności; dostarczanie
sobie wrażeń uskrzydlających duszyczkę; czy budowy takich relacji z
ludźmi by było się z kim pośmiać, popłakać, pogadać oraz w
szczególności dbać o tą jedną jedyną istotę (tego jednego
jedynego ‘istota’) co przyprawia o mocniejsze bicie
serca – w pozytywnych aspektach :-).
Z życiem to jest trochę
tak jak z zupą – może być zrobiona z
rewelacyjnych składników, jeśli jednak będzie przesolona
– to całość będzie "niezjadliwa".
Ostatnio pisałem o wyznaczaniu celów i ich
właściwej, długoterminowej perspektywie. Tym razem chciałbym Ci pokazać
taką prościutką miareczkę do dbania o balans w życiu – nie
trzeba się mocno dumać nad życiem by jej użyć, czyli jest very user
friendly.
4 h = 3 x 8 h
Enigmatycznie to wygląda – jednak, jeśli Ci powiem że [h] nie jest niczym
obraźliwym, ani też tajemniczą matematyczną stałą Plancka – a
oznacza po prostu zwyczajną, wszystkim znaną godzinę – to
sprawa powinna być już bardziej przejrzysta.
Odkrywając już resztę tajemnic: reguła zapisana już po ludzku brzmi:
Każdy dzień powinien
składać się z 3 bloków po 8 godzin:
8 godzin – praca
8 godzin – życie
8 godzin – sen
Oczywiście potraktuj to jako dobry punkt odniesienia. (Nawet zasada
Pareto 80/20 jest też tylko i wyłącznie umowna) Jednak powinna Ci się
zapalić żółta, kontrolna lampka, jeżeli przez ponad miesiąc
ten podział jest mocno przechylony na rzecz obowiązków
pracowych i poświęcasz na nią znacznie więcej czasu.
Prędzej czy później poświęcanie sporej ilości czasu
na pracę się na Tobie zemści: albo kosztem pracy zaniedbasz swoje
życie, czyli związek, relacje, własne zdrowie, książki itd. albo
uszczuplisz swój czas na sen.
Reklama
To jest jak samonapędzające się koło: z notorycznym niedospaniem
będziesz bardziej zmęczony, mniej efektywny i przygaszony –
przez to robota Ci nie będzie zbytnio szła. Że już nie wspomnę o
walorach wizualnych - płci przeciwnej swoimi worami pod oczami i
przekrwionymi oczami z pewnością nie zauroczysz. W swoim związku
będziesz zbierał słuszne baty za stawianie pracy na pierwszym miejscu,
ale również bez znajomych, książek i intymnych chwil będzie
Ci się coraz bardziej coś psuło – w Tobie i dookoła Ciebie.
Nie warto!
Przecież o to chodzi byś
miał fajne CAŁE życie – a za sprawą jakiejś
błahostki zniszczył/zaniedbał sobie coś ważniejszego. I naprawdę
większość tych rzeczy w pracy, które teraz wydają Ci się
megaważne i arcypilne – z perspektywy roku są błahostkami.
Proponuję Ci nawet test
– otwórz swoje archiwum mailowe sprzed roku i
spróbuj ocenić ile z tych spraw, wrzutek itd. były warte
tego by nad nimi tyle siedzieć kosztem życia prywatnego.
Pracować długo to nie to
samo, co pracować mądrze
To naprawdę jest bardzo proste – im ciężej/dłużej pracujesz
tym więcej będziesz miał rzeczy by z tego się nigdy nie wykopać. Ważne
byś pracował efektywnie i nie zapominał że pracujesz by żyć a nie
żyjesz by pracować. Naucz się pracować efektywnie a nie ciężko. Jak nie
da się u obecnego pracodawcy i zmusza Cię niczym w Biedronce do
heroicznych wysiłków – to zmień pracodawcę. A by
zmienić pracę trzeba... UWAGA: inwestować w siebie i relacje z innymi
– a to robi się w wolnym czasie. Więc – nie
przeginaj z robotą i dla przypomnienia wzorek-reguła:
24h = 3 x 8h
PS. Oczywiście, że są chwile w życiu, gdy cała ta złota reguła nadaje
się jedynie do kosza: np. leżysz w szpitalu, właśnie urodziło Ci się
dziecko, wygrałeś w Lotto i pędzisz w rejs dookoła świata, czy za 2
miesiące otwierasz własną firmę itd. Traktuj ją więc zdroworozsądkowo.
Autor: Tomasz Zienkiewicz.
Zapraszam na serwis http://www.dlasiebie.pl :: rozwój osobisty, kariera, finanse
oraz na stronę domową - http://www.zieniu.pl
Artykuł pochodzi z serwisu Artykularnia
Don rozwoju osobistego Earl Nightingale i jeden z największych filozofów naszego wieku zapytany kiedyś: skąd wie w jaki sposób dany człowiek służy społeczeństwu odpowiedział, że to całkiem proste wystarczy przejść się jakąkolwiek ulicą, dzielnicą i spojrzeć na domy w których żyją, samochody którymi jeżdżą i ogrody które pielęgnują....
Kontakt:
Masz jakieś uwagi, sugestie, propozycje odnośnie serwisu Akademia
Wiedzy? Skontaktuj się ze mną przez email: konrad@akademiawiedzy.com,
przez
Gadu-Gadu lub po prostu
zadzwoń. Tel.. 0-602-506-859