Wanda Loskot
Jak sobie radzisz w tym roku?
Czy zrealizowałeś już któryś ze swoich
krótkoterminowych celów?
Czy w ogóle ustaliłeś jakieś cele na ten rok? Na piśmie?
Jeśli przegapiłeś pierwszą połowę tego roku, nie odkładaj planowania w
nieskończoność. Zabierz się już w tej chwili za projektowanie swojej
przyszłości.
Jeśli zaś zaplanowałeś ten rok - jak ci idzie realizacja
planów? Jeśli nie najlepiej, być może popełniłeś
któryś z tych błędów, które ludzie
popełniają najczęściej:
Po pierwsze...
Czy sprecyzowałeś z całkowitą jasnością co chcesz osiągnąć w tym roku?
Większość ludzi określa cele w bardzo ogólnikowy
sposób. Mówią chciałbym zarabiać więcej
pieniędzy, mieć lepszą pracę, schudnąć, mieć czas na wszystko (na
wszystko? - hehehe! życzę powodzenia!).
To co wyliczyłam powyżej jest niewątpliwie warte realizacji - nie są to
jednak cele wystarczająco jasno określone. Załóżmy, że
chcesz zarabiać więcej pieniędzy. Możesz zarobić w tym roku pięćset
złotych więcej niż w roku ubiegłym - to przecież
jest "więcej" pieniędzy, a jednak nie sądzę by ta suma poprawiła ci
samopoczucie. A więc sprecyzuj jaka suma byłaby wystarczająca byś
mógł odetchnąć z ulgą i stwierdzić "tak, w tym roku mi się
powiodło jeśli chodzi o zarobki"?
Po drugie...
Czy wierzysz w to, że osiągniesz swoje cele? Ludzie często wyznaczają
cele w ogóle nie wierząc w to, że uda się im je zrealizować.
Bardzo słabe szanse na powodzenie. Bez tego poczucia
pewności, że jesteś w stanie osiągnąć to, co zamierzyłeś, nie warto się
przecież specialnie wysilać. Są ludzie, którzy przymierzają
się do nowych przedsięwzięć ciągle patrząc wstecz, rozpamietując co się
im w przeszłości nie udało. Tak się już przyzwyczaili do porażek, że i
tym razem, na wszelki wypadek, zakładają że im się nie uda.
Pamiętaj, że twoja przyszłość jest szczególnie uzależniona
od tego, czy sam wierzysz w realizację swoich zamierzeń. Jeśli w głębi
ducha wątpisz, że dojdziesz do celu - najprawdopodobniej tego celu nie
osiągniesz.
Reklama
Przerwij to błędne koło. Zacznij od odpowiedzi na pytanie:
Co z tego, czym dysponujesz dzisiaj, było dla ciebie pięć lat temu
tylko celem?
Kiedy się przyjrzysz sobie uważnie, okaże się, że masz na swoim koncie
wiele udanych przedsięwzięć. Masz podstawy do tego by zakładać także i
realizacje tegorocznych planów!
Po trzecie...
Czy wiesz dlaczego dążysz do tych właśnie celów? Jeśli sobie
jasno uzmysłowisz dlaczego zależy ci na tym by np. otworzyć własny
biznes w tym roku, będzie ci o wiele łatwiej wstawać o godzinę
wcześniej. Twoje poczucie zobowiązania będzie silniejsze, wykrzesasz z
siebie więcej energii.
Pamiętaj też o tym by - parafrazując Wieszcza - mierzyć swoje siły na
zamiary - nie zamiar podług sił.
Po czwarte...
Czy sprawdzasz wystarczająco często swój progres? Większość
ludzi układa listę postanowień noworocznych i już nigdy do tej listy
nie zagląda (może za wyjątkiem momentu, kiedy układają postanowienia na
rok następny). A stałe trzymanie się kursu to jeden z najprostszych
sposobów na dotarcie do mety. Jeśli przeglądasz swoje
zobowiązania raz na miesiąc, masz przynajmniej jedenaście okazji przed
końcem roku by poprawić kurs tej swojej podróży. Jeśli zaś
przeglądasz cele raz na tydzień - masz aż 56 okazji by nanieść poprawki!
Podziel główny cel na kilka mniejszych rozłożonych w czasie.
Jedno wielkie przedsięwzięcie wygląda czasami na zbyt trudne do
zrealizowania. Podzielone na kilka mniejszych jest o wiele łatwiejsze
do osiągnięcia.
Jeśli na przykład chcesz schudnąć 20 kilogramów w ciągu roku
- przelicz to na 1.67 kg mięsiecznie, albo nawet 0.4 kg tygodniowo i
koncentruj się na tym co trzeba zrobić (i czego uniknąć) w każdym
tygodniu by osiągnąć ten cel tygodnia. Teraz o wiele łatwiej sobie
wyobrazić, że to się da zrobić prawda? I nie czekaj do momentu kiedy
schudniesz ostatnie 2 kilogramy, żeby się wynagrodzić - strata
pierwszych 5 albo 10 kg to już wystarczający powód do dumy i
nagrody (byle to tylko nie był tort orzechowy!).
Po piąte...
Czy twoja podświadomość ci sprzyja? Ludzie często wyznaczają cele,
które są niemożliwe do zrealizowania bez kardynalnych zmian
w sposobie myślenia. Zastanów się - który nawyk,
które nastawienie życiowe, musisz koniecznie zmienić, by
zrealizować ten cel, który chcesz osiągnąć? Nie utrzymasz
tej nowej idealnej wagi jeśli się nie odzwyczaisz od odruchowego
dokładania drugiej porcji do obiadu. Nie będziesz w stanie nawiazywać
nowych kontaktów jeśli nie pozbędziesz się odruchu unikania
nowo poznanych ludzi.
Często najważniejszym celem jest ustalenie planu właśnie na pozbycie
się starych nawyków, przyzwyczajeń, wierzeń i limitujących
nas opinii. Dopiero wtedy jesteśmy w stanie dojrzeć ten prawdziwy obraz
naszej wspaniałej przyszłości, w której niemal wszystko jest
możliwe do zrealizowania. I dopiero wtedy jesteśmy w stanie sięgać po
większe cele.
Wanda Loskot mieszka na stałe w USA gdzie jest doradcą do spraw rozwoju biznesu. Odwiedź jej strony internetowe AkademiaSukcesu.com i SukcesTwojejFirmy gdzie znajdziesz więcej podobnych artykułów - możesz się tam nawet zapisać na bezpłatny Kurs Planowania Życia!
Im większy, im bardziej atrakcyjny cel sobie wybrałeś - tym więcej ci na jego osiągnięciu zależy. Tym więcej wysiłku, energii i poświęcenia opłaci ci się włożyć w jego osiągnięcie. A im więcej energi wkładasz, im więcej wytrwałości, koncentracji - tym łatwiej ten cel osiągnąć... przeczytaj cały artykuł >>
Kontakt:
Masz jakieś uwagi, sugestie, propozycje odnośnie serwisu Akademia
Wiedzy? Skontaktuj się ze mną przez email: konrad@akademiawiedzy.com,
przez
Gadu-Gadu lub po prostu
zadzwoń. Tel.. 0-602-506-859