Telefonowanie
jest sztuką, którą trudno przecenić. W wielu przypadkach
rozmowa telefoniczna jest pierwszym kontaktem z naszym klientem,
kontrahentem, współpracownikiem. Sposób w jaki ją
przeprowadzimy wpływa na odbiór naszej osoby u
rozmówcy oraz rzutuje na dalsze etapy kontaktu.
Dobrze przeprowadzona rozmowa często, jeśli nie bezpośrednio, to
pośrednio pozwoli nam zdobyć nowego klienta, pozyskać lukratywny
kontrakt czy też nawiązać cenną znajomość.
Rozmawianie przez telefon jest specyficzną formą kontaktu. Nie widzimy
naszego rozmówcy, przez co nasze zdolności komunikacyjne
zostają ograniczone. Jest to o tyle niekorzystne, że większa część
odbieranych komunikatów, to sygnały przesyłane do naszej
podświadomości, mowa ciała, nie zaś informacje przekazywane ustnie.
Dlatego tym bardziej należy skupić się na tym, by nasz przekaz był
możliwie spójny i skuteczny.
Do
rozmów telefonicznych, szczególnie jeśli są
ważne, nie należy podchodzić lekceważąco i bez przygotowania. Można je
przyrównać do walki. Przeciwnicy znajdują się na
przeciwległych końcach łącza telefonicznego. Od tego, kto będzie
dysponował lepszymi argumentami, większą pewności siebie i
prezentowanych racji często zależy "zwycięstwo", czyli osiągnięcie
planowanego rezultatu. Może nim być umówienie spotkania,
zdobycie klienta, podpisanie umowy itp.
Pierwszym krokiem powinno być dokładne przygotowanie się do rozmowy.
Koniecznie trzeba mieć pod ręką kartkę papieru i coś do pisania. Jeśli
jest to trudna rozmowa lub wykonywana po raz pierwszy w danej sprawie,
warto poświecić kilka minut więcej i opracować scenariusz rozmowy.
Zaczynamy od przedstawienia się.
Istnieje kilka możliwości:
- Dzień dobry.
Jan Kowalski z tej strony, właściciel firmy XYZ. Czy z Panem X mam
przyjemność?
Dzwonię w sprawię naszej
najnowszej oferty....
- Dzień dobry
Panie Jacku. Jan Kowalski z tej strony. Pan mnie jeszcze nie zna, ale
mamy wspólnego znajomego ...(tu podajemy imię osoby
polecającej, czasami warto dodać nazwisko). Spotkałem się ostatnio z
... (imię) i wspomniał o Panu jako o osobie, która ...
(informacja o tym, co robi nasz rozmówca). Dzwonię, gdyż
prowadzę firmę ... i z rozmowy z (imię) wynika, że mogę Panu
przedstawić ciekawą ofertę...
Metoda druga ma tą zaletę, że przestajemy być anonimowi oraz mamy
wsparcie znajomego naszego rozmówcy. Podświadomie wytwarza
się u niego myśl, że skoro jego kolega lub przyjaciel spotkał się z
nami i rozmawiał na jego temat, to jesteśmy osobą sprawdzoną, z
którą można się spotkać lub której ofertę warto
przeczytać. Jest to ogromna moc metody powoływania się na znajomych.
Należy przy tym jednak pamiętać, że muszą to być osoby,
które nasz rozmówca dobrze zna i ceni. Jeśli
powołamy się na znajomego, którego nasz rozmówca
kojarzy bardzo dobrze, bardzo lubi, ale nigdy nie traktował poważnie z
racji na jego np. charakter lekkoducha, to nie należy się spodziewać,
że i nasza oferta zostanie potraktowana bardzo poważnie. Dlatego tak
istotne jest, by powoływać się na odpowiednie osoby.
Kolejnym, często występującym elementem rozmów
telefonicznych, jest próba umówienia się na
spotkanie. Zdecydowana większość ludzi popełnia podstawowy błąd. Zadaje
pytania rozpoczynające się od CZY np.:
- Czy możemy umówić się na jutro na ...?
- Czy nie będzie Pan miał nic przeciwko, jeśli umówimy się
na jutro na ...?
- Czy możemy spotkać się jutro?
Pytania zaczynające się od CZY,
powodują odpowiedź TAK
lub NIE. Są
one
bardzo wygodne dla odpowiadającego, bo nie wymagają dużego wysiłku i
łatwo odpowiedzieć NIE.
Tym bardziej, że często do czynienia mamy z
ludźmi zapracowanymi i na pytania: "Czy możemy...?", "Czy ma Pan
czas...?" prawie zawsze odpowiedzą NIE.
Gdy to nastąpi, czeka nas
bardzo trudne zadanie przekonywania do spotkania i szukania innego
terminu. To na nas spada rola przekonującego.
Można jednak zrobić to inaczej.
Prostym sposobem i bardzo skutecznym jest nie pytanie CZY, tylko danie
dwóch możliwości wyboru np.:
- Dobrze, zatem nie pozostaje nam nic innego jak spotkać się i ustalić
szczegóły. Przygotowałem dla Pana dwa terminy: w środę o
godzinie 12 i w czwartek o godzinie 16. Który termin Panu
bardziej odpowiada?
Przy tak postawionym pytaniu, nasz rozmówca nie zastanawia
się, czy się z nami spotkać. Nasz rozmówca zastanawia się
teraz, o której godzinie najbardziej pasuje mu spotkanie!
Oczywiście zawsze może trafić się przypadek, że ktoś kategorycznie
odmówi. Jednak taka osoba zapewne, niezależnie od sposobu
przeprowadzenia rozmowy, i tak by się z nami nie umówiła.
Dając dwie możliwości terminu spotkania należy wybierać
różne pory dnia. Dzięki temu wzrastają szanse, że
rozmówca będzie dysponował czasem. Jeśli pracuje do 15,
zapewne wybierze godz. 16. Jeśli natomiast nie chce spotykać się po
pracy lub akurat tak mu pasuje, to wybierze godzinę 12. Godziny te
należy dobierać odpowiednio do rozmówcy. Dobrze jest choć
trochę orientować się w jego planie dnia. Dzięki temu lepiej możemy
dopasować termin spotkań.
W przypadku, gdy osobie tej nie pasuje żaden termin należy ustalić już
wspólnie datę i godzinę spotkania.
Ostatnim elementem rozmowy jest podsumowanie i pożegnanie. Jest to
bardzo ważny moment. Od niego często zależy czy spotkanie się odbędzie
czy nie. Niestety pamięć ludzka jest zawodna i jeśli wyznaczony termin
nie jest dnia następnego, to szanse na to, że nasz rozmówca
zapomni o spotkaniu są dość duże.
Dlatego zawsze warto postarać się, żeby nasze spotkanie zostało
zapisane w jego kalendarzu. Oto przykład:
- Dobrze. Jesteśmy umówieni na środę na godzinę 12 w
(miejsce).
Ja rezerwuję sobie dla Pana czas w moim kalendarzu w tym terminie i
proszę Pana o zrobienie tego samego.
Ten prosty zabieg pozwala zdecydowanie zwiększyć szanse na to, że
spotkanie się odbędzie.
Na koniec pozostaje się pożegnać.
I tak oto scenariusz naszej rozmowy jest gotowy. Teraz należy
przeczytać go kilka razy i zastanowić się czy brzmi naturalnie. Jest to
istotne. Niestety bardzo łatwo "usłyszeć", że ktoś czyta z kartki.
Jeśli tekst nie wzbudza podejrzeń, to nie pozostaje nic innego, jak
dzwonić.
Dzwoniąc, pamiętać należy o uśmiechu. Jest to ważne i naprawdę pomaga.
Przez telefon bardzo łatwo usłyszeć, czy ktoś się uśmiecha czy też nie.
Rozmowy z osobami pogodnymi i uśmiechniętymi są przyjemniejsza, dobrze
wpływają na nasze samopoczucie i skłonność do zachowań,
których
oczekuje od nas druga strona.
Po zakończonej rozmowie warto zawsze przez chwilę prześledzić w myślach
jej przebieg. Zapisać na kartce, co poszło dobrze a co źle. Następnie
starać się eliminować elementy, które zawodzą.
Autor: Marek
Jereczek
Marek Jereczek jest założycielem i redaktorem serwisu Przepis na Biznes
(http://www.przepisnabiznes.pl)
- Sprawdzone przepisy na dochodowy biznes.
----------
Ten artykuł pochodzi z serwisu http://www.artykularnia.pl
- źródła darmowych artykułów do przedruku!
Czy zastanawiałeś się kiedyś od czego zależy jakość Twojego życia? Uczono nas, że: "Jak sobie pościelesz tak się wyśpisz", że "Bez pracy nie ma kołaczy", że "Jesteś kowalem swego losu" i jeszcze wielu innych mądrych rzeczy. Czemu więc tak niewielu ludzi jest naprawdę szczęśliwych, bogatych i cieszy się życiem?.... przeczytaj cały artykuł >>
Kontakt:
Masz jakieś uwagi, sugestie, propozycje odnośnie serwisu Akademia
Wiedzy? Skontaktuj się ze mną przez email: konrad@akademiawiedzy.com,
przez
Gadu-Gadu lub po prostu
zadzwoń. Tel.. 0-602-506-859