Myślenie Lateralne
Myślenie lateralne
to zdolność tworzenia pozornie nie istniejacych połączeń, zdolność

patrzenia na rzeczy z różnych stron. To szukanie
alternatywnych
podejść, zanim znajdziemy rozwiązanie. Myślenie lateralne pozwala na
świadomą rezygnację z gotowych rozwiązań, na rzecz dążenia do
znalezienia bardziej optymalnych.
Myślenie to można porównać do sposobu szukania ropy
naftowej.
Nikt nie szuka jej kopiąc jedną głęboką dziurę w jednym miejscu, z
prostych względów. Wiercąc otwór nikt nie ma
pewności, że
to akurat tu znajduje sie ropa. Dlatego poszukuje się jej robiąc wiele
małych otworów, zwiększa to prawdopodobieństwo znalezienia
złoża. Tak jak w tym przykładzie kopanie wielu otworów
zwiększa
prawdopodobieństwo znalezienia ropy, tak w myśleniu lateralnym,
zwiększamy szanse znalezienia lepszego rozwiązania próbując
różnych nie znanych nam dotąd metod.

Przeciwieństwem
myślenia lateralnego jest myślenie wertykalne. Takie myślenie można
porównać do dążenia do rozwiązania problemu według znanych
schematów do "z góry" upatrzonego rozwiązania.
Taki
sposób pojmowania zadań jest bardzo wygodny, po prostu
ułatwia
życie, nie musimy się na kazdym razem zastanawiać jak? Znalezienie
jakiegokolwiek rozwiązania, jakąkolwiek metodą, prowadzi w końcu do
myślenia jednotorowego, bo któreś trzeba wybrać Przynajmniej
przez jakiś okres, do czasu znalezienia lepszych rozwiazań.
Pułapka wzorca
Pułapką myślenia
wertykalnego
jest przede wszystkim coś co nazwę "ślepą akceptacją rozwiązania".
Człowiek akceptuje pewne prawa, metody nie zastanawiając się nad ich
słusznością, efektywnością. Ktoś kiedyś np. wymyślił że dobrze się je
widelcem, czy ktoś teraz zastanawia się dlaczego jadamy widelcem? -
może np. grubaskom kazać jeść pałeczkami (lub dawać mniejsze widelce),
będzie to dla nich lepsze rozwiązanie, bo bedą jedli wolnej, a szybkie
spożywanie jest jedną z przyczyn otyłości.
Czy zastanawiałeś się?
- Dlaczego ołówek nie ma uchwytu?
- Dlaczego ekran monitora jest prostokątny? - przecież nasz
wzrok jest ograniczony elipsą, a nie kwadratem,
- Dlaczego książki są pisane na białym papierze
czarną
czcionką? - dzieciom dajemy kolorowe książeczki, a sobie żałujemy?
Dopóki nie istniały książki świat był kolorowy, nie byliśmy
przyzwyczajeni do czerni i bieli.
Czy jadąc okrężną drogą, myślałeś że mogłoby być szybciej, gdyby była
ona wytyczona wprost do twojego celu? - pewnie myślałeś, ale tego nie
zrobiłeś bo "wygodniej jechać raz wytyczoną drogą". Myślenie wzorcami,
to tak jakby raz stworzona metoda, którą

podążają nastepni (bo tak
wygodnie). Taką drogę, takie przyzwyczajenie ciężko jest zmienić.
Czasem trudno wyobrazić sobie jakąkolwiek alternatywę co do
istniejącego juz rozwiązania.
Człowiek potrafi mocno trzymać się systemu w którym
funkcjonuje.
Wszyscy wokoło też korzystają z tych rozwiązań, dlatego wydają się one
być dobre i sluszne. Chęć "sprawnego funkcjonowania w społeczeństwie"
nakłada na człowieka ograniczenia, przestaje on dostrzegać istniejące
usterki.
wysiłek vs wygoda
Myśląc jednotorowo mamy niejako obiecane rozwiązanie, takie lub inne
ale za to pewne, jest to dla nas wygodą. Idąc na około w końcu dotrzemy
do celu. Myślenie wertykalne obiecuje rozwiązanie, ale nie
mówi
że jest ono najlepsze, choć niestety sprawia takie wrażenie. Takie
podejście jest bardzo praktyczne, ale nie na dłuższą metę w otaczającym
nas ciągle zmieniajacym się świecie.
Myślenie wielotorowe wymaga większego wysiłku i nic nie obiecuje, nawet
minimalnych rezultatów, daje jedynie nadzieję na lepsze.
Stanowi
tylko i wyłącznie szanse na znalezienie lepszego niż dotychczas
rozwiązania. Myśląc lateralnie, z jednej strony możesz nic nie
osiągnąć, a z drugiej możesz znaleźć lepsze rozwiązanie na daną chwilę.
nie kończąca się opowieść
Dodatkowo musisz pamiętać, że myśląc lateralnie nie możesz "spocząć na
laurach", gdy znajdziesz rozwiązanie. Nie możesz zakładać, że jakieś
rozwiązanie jest najlepsze, ono może być tylko lepsze od poprzedniego.
Zakładając ze coś jest idealne popadasz w pułapkę myślenia
jednotorowego, skoro jest doskonałe to nie może być lepszego. Myślenie
lateralne to nie kończące sie poszukiwanie nowych spojrzeń na zadanie.
Potrzeba nowych wzorców
Świat się zmienia, powstają nowe narzędzia, nowe idee, powstaje nowe
postrzeganie, a niektóre wzorce pozostaja od lat takie same.
Widziałeś kiedyś tabliczkę "nie deptać trawników" lub
"szanuj zieleń"? - znaki te

są najczęściej ustawiane w miejscach gdzie ludzie zamiast chodzić
chodnikiem (wyznaczonym torem) chodzą wytyczonymi na trawniku ścieżkami.
Dlaczego tak się dzieje?
Raz wytyczony wzorzec, w naszym przykładzie chodnik nie spełnia już
swojej funkcji jako to najbardziej optymalne w danej chwili i danym
czasie rozwiązanie. Istnieje potrzeba wytyczenia nowych
wzorców,
nowego chodnika w miejscu gdzie powstała ścieżka. W tym przypadku
potrzeba jest bardzo wyraźnie widoczna i mamy nawet pomysł na nowe
rozwiązanie. Nie często to sie zdarza w innych sytuacjach. Dlatego
właśnie stosujemy myślenie lateralne, pomaga ono w zidentyfikowaniu
nowych potrzeb i rozwiązań.
Ja też chcę myśleć lateralnie!
Edward de Bono
- twórca
pojęcia myślenia lateralnego, podkreśla że jednym z narzedzi, myślenia
lateralnego jest po prostu poczucie humoru. Dziwnie to brzmi w naukowym
kontekście, ale zastanów się z czego się śmiejesz co takiego
jest w "kawałach", że prowokują do śmiechu? - czy dowcip to nie jest
inne - nowe spojrzenie na dobrze znaną już sytuacje?
Nie stosuj się do zasad
których nie ma,
popatrz przez chwilę na obrazek, obok, co on przedstawia? Co to jest? -
kwadrat? - Nie to nie jest kwadrat, to są cztery połączone ze sobą
linie. Nie ma zasady, że musisz dokończyć obrazek. Tak samo jak nie ma
zasady że kamień musi tonąć w wodzie, wystarczy wziąć pumex (skała
wulkaniczna, z bąbelkami powietrza), a nie utonie itd. Poszukaj więcej
błędnych zasad!
Uważaj na etykietki -
czy
człowiek inteligentny i mądry może zrobić coś głupiego? Czy mistrz może
popełniać błędy? Czy autorytet się nie myli? Czy można ufać głupcowi? -
Nazywanie siebie i innych tak, a nie inaczej powoduje że zamykamy się w
stereotypie nazwy i próbujemy działać "na siłe" nie
naturalnie,
utrudniając sobie życie. Takie etykietki jakie przypisujemy sobie
nawzajem ograniczają nasz tor myślenia, do myślenia tak jak powinien
działać wzorzec etykietki.
Obserwuj
szczegóły - weź
pierwszą rzecz jaką masz pod ręką, wczuj się w nią. Załóżmy
że
to jest ołówek, wyobraź sobie że jesteś ołówkiem,
opowiedz co czujesz jako ołówek, jaki jesteś, co cię boli,
co
lubisz robić, czego nie, z czego jesteś itd. Powtarzaj często to
ćwiczenie, z różnymi przedmiotami, poprawisz zdolności
spostrzegawcze różnych aspektów otoczenia.
Poznasz inne
strony tej samej rzeczywistości. Pomoże Ci to w generowaniu
różnych, na pozór nie związanych ze sobą podejść
do
rozwiązywania problemów. Zaczniesz dostrzegać coraz to
większą
liczbę nowych idei.
Zerwij z rutyną,
to chyba jedna
z najważniejszych, rzeczy jaką będziesz musiał zrobić. Powtarzając
stale te same czynności, zamykamy się w w swoich schematach, czasem
przyda się zrobić coś czego do tej pory nie robiłeś. Porzucenie
własnych schematów, pomaga w zrozumieniu braku stabilności
ogólnych wzorców.
Jeszcze
raz w skrócie
Myślenie lateralne
to myślenie
wolne od ograniczeń i nawyków, uznanych wzorców.
Polega
na spojrzeniu na zadanie z różnych stron, przełamaniu
przeszkód intelektualnych, w poszukiwanu rozwiązania.
Notka biograficzna, o
twórcy tego pojęcia:
Edward De Bono,
urodzony w 1933
roku to światowej klasy ekspert w dziedzinie procesu myślenia,
twórca pojęcia "myślenie lateralne". Jego
wskazówki
dotyczące sposobu sprawnego posługiwania się umysłem wykorzystywane są
na całym świecie przez największe korporacje - m.in. Du Pont, NTT w
japoni, IBM, Shell czy Prudential - oraz w kręgach rządowych wielu
państw. Napisał 62 książki z dziedziny kreatywności i myślenia.
Kilka Ciekawych pozycji: Myślenie Lateralne
(równoległe), Atlas, Myślenia dla menedżera, Naucz się
myśleć kreatywnie. .
Autor: Tomasz Urban, właściciel serwisu: e-biznes
- ebiznes.org.pl przedsiębiorca w internecie
- - - - artykuły
- - - - >>
Zasada KISS - zostaw to
proste i głupie, bo działa!
Rozmawiałem kiedyś z właścicielem
jednej z
krakowskich firm (powstałych w latach 90-tych), zdradził mi
sposób, dzięki któremu jego firma osiągnęła
sukces na
rynku. Powiedział mi jedną rzecz, której nauczył się będąc w
Ameryce i ze skutkiem praktykował w swojej firmie:
"Nie kombinowaliśmy, jeśli zobaczyliśmy, że coś działa to nie
ulepszaliśmy tego, tylko tak robiliśmy, dlatego tylko, że działa i
można szybko zastosować, w decyzjach nie ma czasu komplikować spraw,
jeśli coś już działa. Dopiero później, jeżeli coś
rzeczywiście
było przydatne ulepszaliśmy to.". przeczytaj
cały
artykuł
>>