Od
pewnego czasu dokładniej obserwuję swoje zachowania, swoje emocje
i uczucia w sytuacjach, w których sie znajduję. Szukam
rozwiązań
przybliżających mnie do życia wolnego i pełnego i radosnego.
Obserwacje
siebie również w kontekście oddziaływania na innych ludzi i
ulegania wpływom innych w szczególności ważnych i bliskich
osób pomagają lepiej zrozumieć pewne zjawiska. Im bardziej
je
rozumiemy tym bardziej potrafimy sobie w życiu radzić. Im bardziej
jesteśmy aktywni tym nasze doświadczenia są bogatsze.
Szantaż
ma różne oblicza. Każdy typ szantażysty posługuje się
odmiennym słownictwem i każdy w różny sposób
wywiera
presje, grozi, straszy. Szantażysta po prostu żąda od nas tego co
najbardziej potrzebuje.
Najbardziej
charakterystycznym typem jest „prokurator". To osoba,
która dokładnie określa czego chce i jakie konsekwencje nas
czekają jeśli nie dostanie tego czego żąda. Cokolwiek czynisz,
jakiekolwiek masz potrzeby prokurator to ignoruje. Ocenia Cię, nie
uznaje żadnych Twoich praw. Stawia sprawę na „ostrzu noża".
Konsekwencje
jakimi nam grożą są najczęściej bardzo poważne w związku z
tym żyjemy w stałym lęku. Dopóki zaspokajamy jego potrzeby,
jesteśmy pokorni, grzeczni, usłużni, łagodni jest wspaniałym
dobrodusznym przyjacielem. Wystarczy jednak, że w związku (partnerskim,
zawodowym) pojawią sie trudności zaczyna grozić nawet zniszczeniem
naszego życia.
Najczęściej
poddajemy się takiemu szantażyście, gdyż stawka bywa duża a
przy tym często odczuwamy złość na siebie, i na szantażystę, że nie
potrafimy sobie z nim poradzić.
"Prokuratorzy”
nie muszą nam nawet mówić jakie jest ich
stanowisko. Dlatego często wśród nich są także tacy,
którzy milczą i dąsają się. Często wtedy czujemy się jeszcze
gorzej bo usiłujemy zgadnąć w czym tkwi nasza wina. Ta niewiedza
„komentowana” często zimnym spojrzeniem jest
paraliżująca.
Najtrudniejsze
sytuacje są wtedy, gdy twój kochanek jest Twoim
szefem, albo twój przyjaciel partnerem zawodowym.
Szantażysta
przenosi wtedy każdy problem z jednego związku w drugi. I okazuje się
wtedy, że osoba, która wypełniła sporą część twojego życia z
powodu stresu, niespełnienia, obaw zaczyna karać ciebie. Im bliższy
związek tym bardziej jesteśmy podatni na manipulacje
„prokuratorów” W gorączce oskarżeń,
złości - nie
liczą się zupełnie z naszymi uczuciami.
Inna
grupa szantażystów to „biczownicy". Ci zaczynają
nas
szantażować od słów „Jeśli tego nie zrobisz to się
rozchoruję, albo zabiję, albo...się upiję..
Takimi
szantażystami bywają dzieci. „...bo zrobię się
zielony” Najgorszą „karą”
„biczownika”
jest straszenie samobójstwem. Nikt z nas nie chce takiego
mięć
na sumieniu i jeśli kiedykolwiek nasz znajomy szantażysta usiłował to
zrobić, to nasz strach w obliczu takiej groĄby daje bardzo silnie znać
o sobie odbierając nam wszelką siłę. Pozostajemy często w tym układzie
w przeświadczeniu obowiązku bronienia szantażysty przed nim samym.
"Cierpiętnicy”
zaś straszą nas, że jeśli nie damy, nie zrobimy
tego czego chcą to będą z naszej winy cierpieć. Tacy lubią
szczególnie dzielić się z nami szczegółami swoich
nieszczęść i oczekują, że wszystko za nich naprawimy choć nie
mówią nam co to jest. Najczęściej wtedy wpędzają nas w
poczucie
winy z powodu ich własnych dolegliwości, których
„przez
nas” się właśnie nabawili. Słyszymy wtedy: „Umrę, a
ty
nawet nie zauważysz” „Przez Ciebie boli mnie
głowa”
Uskarżają się na swój los i sygnalizują, że jeśli im nie
pomożemy choć troszeczkę to ich cierpienie się pogłębi. I jeśli choć
raz ustąpimy... przyjdą po więcej.
"Kusiciel”
to typ, który lubi obiecywać nam złote
góry. Obiecuje rzeczy, o których spełnieniu
marzymy
skrycie. Daje do zrozumienia, że jeśli nie będziemy zachowywać się
zgodnie z jego wolą to z pewnością nie otrzymamy obiecanej nagrody.
Najczęściej obiecuje rzeczy, których pragniemy, wiec często
potrzebujemy kilkakrotnie się zawieść, żeby dostrzec, że jesteśmy
szantażowani. Lubi obdarowywać nas prezentami, ale każdemu towarzyszy
warunek, który musimy spełnić.
Każdy
rodzaj emocjonalnego szantażu rujnuje nasze dobre samopoczucie.
Niektórych działań szantażysty długo nie dostrzegamy.
Najłatwiej
rozpoznawany jest „prokurator” bo jego działania są
najbardziej destrukcyjne.
To
bardzo ogólne ujęcie tematu. Często szantażyści używają
wielu
różnych metod. Jeśli jedna nie skutkuje szukają drugiej.
Większość
szantażystów to nie potwory. Wielu używa szantażu
nieświadomie. To ludzie słabi wewnętrznie. To ludzie często ważni w
naszym życiu i chcemy ich uznawać za swoich przyjaciół,
obrońców, opiekunów. Tym bardziej bolesne bywa
dla nas
zrozumienie kim są. Swoje strategie szantażyści tworzą mniej lub
bardziej świadomie, na podstawie informacji czego się boimy. Niweczy to
zaufanie w jakim w ciągu naszej znajomości otworzyliśmy się przed
szantażystą.
Dlaczego ulegamy
szantażystom.
Każdy
z nas ma swoje wyzwalacze zarówno negatywnych jak i
pozytywnych emocji nabyte we wcześniejszym okresie życia. Często jest
nim poczucie winy, lęk przed odrzuceniem itp. Poznanie tych wyzwalaczy
pozwala na zaplanowanie właściwej strategii postępowania. Warto
analizować swoje obiekcje i dyskomfort jaki odczuwamy, gdy szantażysta
zaczyna od nas czegoś chcieć, warto obserwować swoją integralność.
Warto przyjrzeć się czy spełnienie oczekiwań szantażysty nie przyniesie
żadnych negatywnych skutków. Co mówi moje ciało,
mój umysł?
Warto
też pamiętać, że zachowanie szantażystów często wynika z
ich lęków i frustracji. Zarzucają nam cechy i zachowania,
które sami przejawiają.
Poradzenie
sobie z szantażem emocjonalnym wymaga dużych zmian w nas
samych, w naszym postępowaniu, a w szczególności wyzbycia
się
zaślepiającego nas mocno poczucia winy w które tak często
szantażysta nas wpędza.
Może
nie raz się potkniemy, będziemy się bać, próbować bez
skutku - ale możemy się uczyć wykorzystując zarówno swoje
zwycięstwa i porażki.
Autor: Lucyna Wiewiórska. Założycielka Klubu Ludzi Sukcesu w Skierniewicach, współzałożycielka Stowarzyszenia Akademia Mądergo Życia. Odwiedź jej stronę Szkoła Dobrego Życia.
Pomyśl i wymień choć jedną spotkaną dzisiaj osobę, która wniosła coś do Twojego życia. Może ktoś w czymś Ci pomógł, coś podarował, okazał trochę uczucia, powiedział dobre słowo, natchnął Cię do czegoś pozytywnego? Może to być zarówno osoba, którą ... przeczytaj cały artykuł >>
Kontakt:
Masz jakieś uwagi, sugestie, propozycje odnośnie serwisu Akademia
Wiedzy? Skontaktuj się ze mną przez email: konrad@akademiawiedzy.com,
przez
Gadu-Gadu lub po prostu
zadzwoń. Tel.. 0-602-506-859